Udało się namówić Marka Majewskiego do opowieści o jego kapelach. Marka na pewno znacie. Jest uznanym muzykiem w Lubartowie. Wielokrotnie występował na lokalnych scenach, był zapraszany do jury RAFu, działa prężnie w swoim studiu nagraniowym Majart Studio. Powrót do przeszłości zaczynamy od zespołu CIDER, w którym poza nim spotkali się także dwaj rewelacyjni gitarzyści: Jacek Grzyb i Jacek Suchy Suchodolski. Jeśli dodamy do tego perkusję w wykonaniu Tomka Cybulskiego i bas Dominika Samborskiego otrzymamy twór rockowy i mocno techniczny. Świetne granie z bogatymi partiami gitarowymi. Z każdym wpisem mam komu dziękować za poświęcony czas. Dzisiaj takie podziękowania należą się Markowi Majewskiemu.
Sprawdźcie zespół CIDER. –>kliknij, aby poczytać o zespole<–
Archiwum autora: llbgaraz
METRO
Majówka 2021 zaowocowała kilkoma rzeczami jeśli chodzi o bloga. Zdobyłem dzięki „ludziom dobrej woli” trochę archiwaliów, które będę wrzucał z kolejnymi zespołami. Przede wszystkim jednak imprezowałem z zespołem METRO i udało się powspominać. Jak sami o sobie powiedzieli: zespół elitarny, bo istnieli krótko i grali mało. 🙂 Coś tam jednak po nich pozostało i w świadomości środowiska muzycznego w Lubartowie zaistnieli. Skład duży, bo oprócz dwóch gitar, basu i perkusji grali jeszcze z klawiszami i trąbką. Niestety nie dorobili się dema.
Na imprezie gadało się bardzo wesoło o różnych sprawach i wspólnych znajomych. 🙂 Spotkali się po wielu latach i bardzo mi miło, że blog trochę się do tego spotkania przyczynił. Dzięki za zaproszenie na imprezę. Wsiadajcie do METRA.
–>kliknij, aby poczytać o zespole<–
OFF SIDE
Jakiś czas temu rozmawiałem z Tomkiem Pieleckim i Piotrkiem Pytonem Pytką, którzy współtworzyli zespół OFF SIDE. Dostałem od nich tzw. ustny przekaz historyczny pełen anegdotek, z których nie wszystkie jednak nadawały się do publikacji w internecie 😉 no i materialne pamiątki: fotki i kasety z nagraniami. Nie istnieli długo, ale intensywnie. Heavy metal po lubartowsku. Panowie dzięki wielkie przede wszystkim, za zainteresowanie przedsięwzięciem no i materiały. Kasetę VHS zgrywał Michał Jędrzejewski za co także stukrotne dzięki.
Szukam w pamięci i niewiele mi się przypomina kapel w tym klimacie. Zapraszam na OFF SIDE… i nie, nie mają niczego wspólnego z piłką nożną. 😉
–>kliknij, aby poczytać o zespole<–
aktualizacja PERCEPTIONS
Ostatnio odezwali się do mnie członkowie PERCEPTIONS z wiadomością o artefaktach z czasów istnienia tej kapeli. Kuba Olszewski – pałker przesłał mi plakat z koncertu w Lubartowie i zawieszkę z festiwalu Shark Attack. Tomek Pielecki – basista miał kilka zdjęć i link do rewelacyjnego video, a Pyton – niegrający w PERCEPTIONS 🙂 jeszcze więcej fot z koncertu w lubelskiej Delcie. Sprawdźcie galerię zdjęć. No i oczywiście wpis o kapeli bo tam jest całkiem świeże video. Z tego co widzę, to zostało wrzucone przez kogoś na youtube dosyć niedawno, już po notce na Lubartowskim Garażu. Dziękuję chłopaki, że znaleźliście czas i chęci na poszukiwania. Cieszy mnie wielce, że blog w taki sposób działa i ludzie odzywają się z kolejnymi wykopaliskami.
Na koniec nadmienię, że PERCEPTIONS jest póki co najpopularniejszą kapelą na blogu i strona o nich jest najczęściej odwiedzana. Pozdro panowie! 🙂
–>kliknij, aby poczytać o zespole<–
KOMPLEKS PORTNOYA
Jakoś tak ostatnio wyszło, że punkowe kapele z naszej mieściny chętniej odpowiadają na moje męczenie o archiwalia. 🙂 Nie to żebym narzekał, po prostu taka tendencja na blogu. Wysłałem wiadomości do wielu osób i zespołów, więc trend się odmieni prawdopodobnie niedługo. 🙂 KOMPLEKS PORTNOYA mieści się w trendzie. Był to pierwszy zespół Waldka Hassana Grudnia. Waldek bardzo dużo mi pomógł we wpisach o swoich kapelach. Zarówno do historii KOMPLEKSU PORTNOYA, jak i TOTAL NOISE przesłał mi materiały i poprawiał jakość nagrań. Należy mu się duże jasne z pianką za dobrą robotę. 🙂
–>kliknij, aby poczytać o zespole<–
ROTE BURAKEN
Ostatnio dosyć intensywnie eksplorowaliśmy na blogu lata 90. Powróćmy, więc do przyszłości. 🙂 Jesteśmy niniejszym znowu na początku XXI wieku. Czasy sprzyjają żywej muzyce w Lubartowie. Powstaje mnóstwo nowych kapel. Młodsi wchodzą do środowiska, a staruchy zmieniają składy i klimaty. Tymi młodymi zajmiemy się na pewno innym razem. Dzisiaj jednak tematem będzie zespół założony przez wyjadaczy. ROTE BURAKEN, czyli oblicze punk rocka, które u nas wcześniej nie istniało… a i później podobny zespół nie powstał. Z pewnością więc jedyni w swoim rodzaju, przynajmniej w lokalnym światku. Do tej pory punk w Lubartowie był raczej mroczny. ROTE zmieniło go trochę na weselszy. Czytajcie, zapraszam. –>kliknij, aby poczytać o zespole<–
Post zbiorczy
Odwiedziłem w końcu Grzelę i skutki tego są następujące: przede wszystkim przekazał mi kolejne archiwalia, które już niedługo będę wrzucał na bloga. Dodatkowo dowiedziałem się od niego o kapeli, o której nie widziałem. Niestety niewiele się zachowało, ale poczytać warto, do czego na pewno zachęci nazwa zespołu: REANIMACJA TRUPA.
–>kliknij, aby poczytać o zespole<–
Druga sprawa jest taka, że odnalazły się dwie fotki kapeli BEZ NAZWY, którą parę dni temu wrzuciłem. Dzięki dla Maxa, który drążył temat. –>kliknij, aby poczytać o zespole<–
Trzecia sprawa to prośba. Poszukiwane są nagrania video zespołu Ukrainja. Mam info, że na pewno krążyły kasety VHS z takimi nagraniami. Może poszukacie w szufladach i na strychach? Kasetę chętnie pożyczę, scyfryzuję i oczywiście oddam, a członkowie zespołu na pewno się ucieszą.
BEZ NAZWY i BLOCKSBERG
Czasem niestety nawet przy dobrych chęciach nie da się stworzyć dużych wpisów o kapelach, bo istniały one krótko i niewiele po nich zostało. Tak jest w przypadku bohaterów dzisiejszego wpisu. Dlatego wrzucam od razu dwie bandy, żeby utrzymać ilość treści cotygodniowej. 🙂
W przypadku pierwszej z dzisiejszych kapel mamy do czynienia z przykładem tego, jak chciałbym, żeby niniejszy blog działał. Po wizycie na tej stronie napisał do mnie basista zespołu podsyłając linka i kilka słów. W ogóle nie zdawałem sobie sprawy, że istnieli. BEZ NAZWY to była kapela punkowa z samego początku lat 90-tych. Nazwałem ich w ten sposób, bo zespół nazwy się nie dorobił. Mimo, że w składzie byli znani załoganci, to jednak długo nie grali. Niestety fotek brak, ale jest nagranie z próby.
–>kliknij, aby poczytać o zespole<–
Drugi z prezentowanych zespołów to odpowiedź na nieliczne głosy upominające mnie, że nie prezentuję na blogu zespołów, w których grałem. 🙂 Nie do końca to prawda, bo przecież wrzuciłem Metaxę, ale dzisiaj prezentuję to co zostało z pierwszego składu, w którym się udzielałem i to na dodatek wokalnie 🙂 . Chętnych zapraszam na BLOCKSBERG. We wpisie także znajdziecie nagrania z próby.
Mam nadzieję, że tydzień pojawi się coś większego. –>kliknij, aby poczytać o zespole<–
OSTOJA GIEROJA
„Grzybki, wszyscy lubimy bardzo grzybki.
Po grzybkach każdy z nas jest szybki.
Jak nie wiadomo co.”
Chyba już wiadomo o jakim zespole dzisiaj poczytacie. Mi ten tekst zacytował daaawno temu kolega z zespołu – Łukasz. „Co ty nie wiesz, że to OSTOJA GIEROJA?” Nie wiedziałem… ale szybko nadrobiłem braki w wiedzy o lokalnym punk rocku. 🙂
Na ten moment jest to najstarszy band opisany na tej stronie, ale o dziwo z pokaźnym archiwum. Dużo większym niż w przypadku niektórych, młodszych kapel. No i przede wszystkim zespół płodny. Aż 24 piosenki wrzuciłem na youtube z różnych koncertów. Same hity! Do tej pory niewiele można było znaleźć informacji o OSTOI GIEROJA w internecie. Tym bardziej dzisiejszy wpis powinien być ciekawszy.
Tekst, zdjęcia i kasetę VHS, na której był koncert mam od gitarzysty kapeli: Roberta Piechoty. Mp3 przekazał Ati. Jak zwykle dziękuję panowie!
–>kliknij, aby poczytać o zespole<–
TOTAL NOISE
Świetny hardcore punkowy band istniejący od początku lat 90-tych. Osobiście znam takich muzykantów z Lubartowa, dla których ta kapela była i wciąż jest ważna. Szkoda tylko, że nie udało się dotrzeć do demówki, którą zespół nagrał, ale może jeszcze nic straconego. Tradycyjne już podziękowania za materiały lecą tym razem do Waldka Hassana Grudnia, czyli wokalisty i gitarzysty TOTAL NOISE. Waldek dzięki za opis, zdjęcia i poprawienie nagrań z koncertu, które z kolei zebrał Grzela oczywiście.
TOTAL NOISE pojawia się jako 10 kapela na blogu. Hip hip hurra! Ciekaw jestem czy jest ktoś kto przeczytał wszystkie wpisy. 🙂 Jak widać blog się rozwija i mam nadzieję, że muzyczne środowisko lokalne dalej będzie miało chęci coś mi podsyłać. Do czego oczywiście nieustannie namawiam. 🙂 –>kliknij, aby poczytać o zespole<–